Tata wczoraj ugotował, mama i obie zakatarzone pociechy zjadły (a jaglanka podobno jest świetna na przeziębienie)

Potrzebne: 2 pory, 1 marchewka, 1 pietruszka, 2 cebule, 1 łyżka oliwy z oliwek, 175 g ugotowanej kaszy jaglanej, 1 l wody, sól kamienna lub morska, pieprz, gałka muszkatołowa, tymianek, majeranek, 1 łyżka jogurtu naturalnego.

Przygotowanie: Jasne części pora zetrzeć/zmielić na plastry. Zetrzeć też marchewkę i pietruszkę. Cebulę pokroić w kostkę i poddusić na oliwie. Do cebuli dodać poszatkowane warzywa i poddusić, aż zmiękną. Warzywa wrzucamy do garnka i dodajemy jaglankę, przyprawy, zioła, wodę. W łączymy trochę ciepłego płynu i jogurt. Przelewamy do całości. Zupę trzeba zagotować i zmiksować. Można podawać np. z grzankami, podprażonymi ziarnami słonecznika.

Wykorzystałyśmy przepis z książki Julity Bator “Zmień chemię na jedzenie”.

Smacznego:)

REDAKCJA