Jeśli podobnie jak ja macie już pierwsze żłobkowo-przedszkolne infekcje za sobą, polecamy dziś herbatę odpornościową z kwiatów czarnego bzu i rumianku wg przepisu naszej zaprzyjaźnionej dietetyczki i promotorki zdrowego odżywiania – Kasi Gurbackiej.

Ta herbatka jest lepsza niż aspiryna – działa lepiej i skraca chorobę nawet o 5 dni. Picie jej codziennie wzmacnia odporność organizmu na wirusy i bakterie. Jest super skuteczna i działa nawet na wirusy grypy!

Te zioła znane są ludzkości od setek lat. Jeden ze składników tej herbatki, ze względu na jego cudowne działanie, nazwano „drzewem długowieczności”. Zgadzam się z tym w 100%, bo zawarte w kwiatach i owocach związki mają magiczne działanie.

Oto 5 powodów, dla których warto pić tę herbatkę:
(ja piję ją głównie dla ochrony przed grypą i przeziębieniem, a także dla pięknej cery!)

1. Herbatka ma działanie antywirusowe i antybakteryjne
Dzieje się tak dlatego, że zawiera w swoim składzie olejki eteryczne, flawonoidy (kwercytynę, rutynę, kemferol) i antocyjany, które wspomagają układ odpornościowy, a nasz organizm ma więcej „siły”, aby bronić się przed chorobami. Zatrzymują też namnażanie się bakterii i wirusów, co skraca czas trwania grypy czy przeziębienia, nawet o 5 dni!

Naukowcy, odkryli także, że związki zawarte w czarnym bzie, zmniejszają stan zapalny błon śluzowych nosa i zatok. Osłonka wirusa grypy, zbudowana jest z kolców hemaglutyniny i neuraminidazy, które przenikają błonę komórkową i przejmują nad nią kontrolę. Czarny bez zawiera środek antywirusowy „antyvirin”, który pomaga zneutralizować działanie kolców hemaglutyniny. Dzięki temu, wirusy nie są w stanie przedostać się do zdrowej komórki i jej „zarazić”. Kwiaty dzikiego bzu bogate są w aktywne biologicznie związki, które działają napotnie i powodują szybkie obniżanie podwyższonej temperatury.

2. Poprawia krążenie i zmniejsza ryzyko chorób serca i udaru
Badania angielskich naukowców wykazały, że antocyjany zawarte w czarnym bzie, chronią wewnętrzną warstwę naczyń krwionośnych przed stresem oksydacyjnym. Wewnętrzna membrana naczyń krwionośnych nazywana jest śródbłonkiem. Komórki nabłonkowe absorbują antocyjany do ich błony komórkowej, co pozwala im na silną ochronę przed czynnikami stresogennymi. Efekt ten poprawia krążenie i zmniejsza ryzyko chorób serca i udaru.

3. Ma działanie antyseptyczne, rozjaśnia piegi i wygładza skórę
Kwiaty czarnego bzu są idealną „wodą utlenioną”. Stosowane zewnętrznie do przemywania i leczenia ran. Można herbatką przemywać oczy, np. przy zapaleniu spojówek. Naturalny środek do rozjaśniania piegów, zmiękczania i wygładzania skóry. Można też kwiaty czarnego bzu, namoczyć w oleju, wówczas powstanie balsam, który rozluźnia obolałe mięśnie, łagodzi oparzenia, oparzenia słoneczne i wysypki.

4. Łagodzi dolegliwości kobiece
Rumianek, który jest składnikiem herbatki, łagodzi bóle miesiączkowe i bóle głowy. Likwiduje mdłości i zmniejsza objawy menopauzy. Ma także działanie uspokajające. Zmniejsza nerwowość i wahania nastrojów. Jest także idealną herbatką na bezsenność. Wypita tuż przed snem, doskonale nas zrelaksuje i sprawi, że będziemy spać jak niemowlęta.

5. Pomaga przy zaburzeniach żołądkowo-jelitowych
Uśmierza ból, usuwa gazy i napięcie w jamie brzusznej. Podawana kilka razy w ciągu dnia przynosi ulgę w bólach brzucha i nudnościach.

Składniki:
1 garść kwiatów z czarnego bzu
1/2 garści kwiatów rumianku

Wykonanie:
Wszystkie zioła wrzucić do szklanej butelki lub słoika i zalać przegotowaną, gorącą wodą. Zaparzać około 15 minut. Napar można pić przez cały dzień, dolewając do niego ciepłą wodę i słodząc odrobiną naturalnego miodu. Ja o tej porze roku używam miodu spadziowego.

więcej na: www.gurbacka.pl