MOŻNA BIEGAĆ W CIĄŻY CZY NIE? BIEGANIE POMAGA WRÓCIĆ DO FORMY? NA CO UWAŻAĆ? Na te i inne ważne dla biegających MiS pytania odpowie dziennikarka i prezenterka telewizyjna BEATA SADOWSKA:
wywiad_sadowska_1
MiS: Jak można się zarazić bieganiem i jak zmusić się do regularnych treningów? Od czego zacząć?

BS: Jak się połknie biegowego bakcyla, do treningów nie trzeba będzie się zmuszać. Oczywiście leń za kołnierzemzrobi swoje i będzie namawiał do pozostania na kanapie, ale warto z nim powalczyć. Jak zacząć? Jeśli już w głowie pojawi się myśl: “A może i ja spróbuję?”, warto zacząć spokojnie, bez ścigania się i postanowień, ile to ja przebiegnę i z jaką prędkością. Marszobiegi są dobrym początkiem. Truchtam i maszeruję na zmianę. Powoli. Bez szaleństw. Na te drugie przyjdzie jeszcze czas.

MiS: Czy bieganiem da się przygotować ciało do ciąży?

BS: Na pewno każda rozsądnie praktykowana aktywność fizyczna pomoże w takim przygotowaniu, ale tu – jak ze wszystkim – nie przesadzałabym z intensywnością. Mogę mówić za siebie: mnie bieganie pomogło, dało siłę, sprawność. Wierzę, że poza zdrową dietą, było jednym z elementów, dzięki któremu świetnie zniosłam ten czas.

MiS: Czy ciąża to dobry czas, by zacząć biegać?

BS: Myślę, że fatalny. Naprawdę! Ja bym nie ryzykowała. Ciąża to wyjątkowy moment, w którym ciało i tak musi sobie poradzić z wieloma obciążeniami, nie dodawałabym do tego biegania. Nieprzyzwyczajony do takiego wysiłku organizm, niekoniecznie dobrze to zniesie. Ja biegałam od ośmiu lat, a i tak – kiedy zaszłam w ciążę – najpierw zapytałam lekarkę, czy dalej mogę. Bez tego na pewno bym się nie zdecydowała.

MiS: Jak zmienia się sposób biegania w trakcie ciąży? Czy brzuch może przeszkadzać?

BS: Biegałam wolniej, łagodniej, mniej, lżej. Byłam wyczulona na sygnały płynące z ciała. Znam swój organizm, ale tu dodatkowo musiałam zwrócić uwagę na przykład na to, czy po treningu brzuch się nie napina.

MiS: Jak długo można biegać w ciąży? Czy trzeba jakoś szczególnie uważać na już i tak obciążone dodatkowymi kilogramami stawy?
wywiad_sadowska_5
BS: I znowu – tu odesłałabym do lekarza. Nie ma jednego szablonu i   tabelki – każda kobieta jest inna, inaczej znosi ciążę, inaczej tyje, inaczej się czuje. Ja biegałam do końca ósmego miesiąca, bo na tyle pozwoliła mi lekarka i mój organizm, ale to nie jest wytyczna dla kogokolwiek. Konsultacja lekarska przede wszystkim. Stawy mi się nie buntowały – na szczęście, ale też w ciąży niewiele przytyłam.

MiS: Czy potrzebna jest zmiana butów do biegania?

BS: Ja nie zmieniłam. Te, w których biegam na co dzień, znakomicie sprawdziły się w ciąży.

MiS: Co powinno zaniepokoić biegającą ciężarną?

BS: Ból, napinający się brzuch, poczucie, że ktoś przyczepił nam do niego worek z cementem, który ciąży w dół – na takie sygnały byłam wyczulona.

MiS: Kiedy można wrócić do biegania po ciąży? Czy można się wcześniej do tego przygotować w domu?

BS: I znowu moja mantra – można wrócić wtedy, kiedy lekarz prowadzący pozwoli i uzna, że to jest ten moment. Ja grzecznie czekałam na takie słowa i usłyszałam je dwa miesiące po pojawieniu się na świecie mojego synka.

MiS: Czy trening po ciąży różni się od tego przed?

BS: Mój się różnił. Zaczynałam od początku, czyli od marszobiegów. Spokojnie, bez pośpiechu, z pokorą.

MiS: Czy trudniej biega się z wózkiem? Czy można biegać z każdym wózkiem?

BS: Na pewno biega się wolniej 🙂 No i bez użycia rąk, no chyba że na zmianę. Nie ryzykowałabym biegania ze spacerówką. Można zrobić dziecku krzywdę. Wózki biegowe mają amortyzację, a te dla maluchów, specjalne hamaczki, chroniące kręgosłup.

MiS: Jak wybrać dobry wózek do biegania?

BS: Ja zwracałam uwagę na to, żeby był stabilny. Bezpieczny. Żeby miał hamaczek dla maluchów, chroniący główkę i kręgosłup. Żeby był wygodny, dobrze się prowadził i… nie był tylko wózkiem do biegania. Wybrałam Thule Chariot CX1, bo to i jogger, i przyczepka rowerowa, i spacerówka, i sanki w jednym.

MiS: Wiele kobiet po ciąży chce jak najszybciej wrócić do poprzedniej wagi – jak biegać żeby schudnąć?

BS: Raczej wolniej, ale dłużej, niż krócej i szybciej. No i regularnie!

MiS: Co poradziłaby Pani kobietom, które chciałyby biegać w ciąży i po ciąży, ale się boją zacząć?

BS: Zacząć od lekarza 🙂

wywiad_sadowska_2

Więcej w książce Beaty Sadowskiej “I jak tu nie biegać”.

(na zdjęciach w koszulce MCI Maraton Mazury Beata była w siódmym miesiącu ciąży i biegła w biegu charytatywnym na 10km!!!)