Naukowe badania dowodzą, że umiarkowanie dawkowany ruch w ciąży zmniejsza ryzyko otyłości u potomstwa! Ćwicząc w ciąży pracujesz nie tylko na swoje zdrowie, ale również na zdrowie swojego dziecka!

Z drugiej strony, ile razy słyszałyście, że teraz to musicie na siebie bardzo uważać, bo jesteście w ciąży? Ostrzegają przed tym babcie, ciocie czy koleżanki. Same też czujecie się niepewnie – zmienia się środek ciężkości i różnie bywa z równowagą.

Kilkanaście tygodni później zaczynacie narzekać na bóle kręgosłupa, kolan, kostek i stóp.  A będzie tylko gorzej!  Gdy zniknie brzuch pojawi się dziecko, które trzeba będzie podnosić.  Poza tym wózek, który czasem trzeba dźwignąć i cała masa innych rzeczy!

Coraz więcej kobiet, gdy tylko zobaczy dwie kreski na teście ciążowym, rezygnuje z pracy zawodowej, a co za tym idzie z aktywności fizycznej.

Tymczasem, jak wynika z badań naukowców z Nowej Zelandii i USA (za: “Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”), umiarkowane ćwiczenia w ciąży zmniejszają ryzyko otyłości u potomstwa. Wcześniejsze badania dostarczyły licznych dowodów na to, że to, co oddziałuje na dziecko w łonie matki, ma wpływ na jego przyszły metabolizm. Wiadomo na przykład, że dzieci kobiet otyłych lub z nadwagą rodzą się cięższe niż potomstwo matek o prawidłowej wadze. Z kolei większy wskaźnik masy ciała noworodka wiąże się z większymi predyspozycjami do tycia w przyszłości.

Najświeższe wyniki pokazują, że dzieci kobiet ćwiczących w ciąży ważyły po porodzie mniej niż potomstwo pozostałych kobiet z badanej grupy.

A ponieważ nie zaobserwowano różnic w ich długości, wskaźnik masy ciała dzieci ćwiczących matek był również mniejszy. Co ważne, ćwiczenia w ciąży nie powodowały zmian w metabolizmie glukozy przyszłych mam, które mogłyby grozić niedożywieniem dziecka.
Wyniki te dowodzą, że ćwiczenia w ciąży nie hamują wzrostu płodu, a jedynie ograniczają ilość jego tkanki tłuszczowej. Jeśli noworodki ważące dużo są bardziej narażone na otyłość w przyszłości, to umiarkowany spadek wagi nowonarodzonego dziecka może zaowocować długotrwałymi korzyściami zdrowotnymi.

Dla kobiet, które do tej pory nie ćwiczyły zaleca się spokojniejszy trening na początku, najlepiej pod okiem instruktora fitness lub osoby prowadzącej specjalne zajęcia dla kobiet w ciąży – możecie wybierać dowolnie pomiędzy pływaniem, aerobikiem w wodzie, pilatesem, jogą, zajęciami na siłowni czy tańcem. Oczywiście najtańszą formą codziennych ćwiczeń jest spacer szybkim krokiem, minimum 15 minut dziennie. W miarę możliwości trening należy wydłużyć do pół godziny. Ważne, by wsłuchiwać się w swój organizm i zwolnić lub odpuścić, jeśli tylko poczujecie się przeciążone. Można zacząć w drugim trymestrze, jeśli w pierwszym na samą myśl o ruchu was mdli.
Nie chodzi o to, by porywać się w ciąży na sporty ekstremalne, ale jeśli biegacie, jeździcie na rowerze lub konno, to te sporty są w dalszym ciągu w zasięgu waszych możliwości. W ciąży można jeździć na snowboardzie, nartach, łyżwach itd. ,itd. – oczywiście najlepiej umiejętności zdobyć dużo wcześniej i wykazywać się zdrowym rozsądkiem.

Każdą aktywność fizyczną zawsze należy skonsultować z lekarzem prowadzącym ciążę.

Aktywność fizyczna w ciąży to także lepsze samopoczucie, łatwiejszy poród, a na sto procent szybsza rekonwalescencja po porodzie. Jeśli zarazicie się ruchem zanim pojawi się dziecko, łatwiej będzie wam znaleźć czas na sport po porodzie, bo gimnastykować się można razem z dzieckiem czy pchając wózek. Koniec z wymówkami i przesiadywaniem na ławkach w parku i na placu zabaw. Mamy ruszcie się!

Magda Szyszka-Bratkowska

[Korzystałam m.in. z serwisu PAP Nauka w Polsce]

Zobacz również:

Poradnik Przetrwania Porodu – ćwiczenia przygotowujące do porodu

Bardzo aktywna ciąża – wywiad z mamą: czy i jak ćwiczyć intensywnie

Bieganie w ciąży – Beata Sadowska