Poznajcie naszego eksperta w dziedzinie uśmierzania bólu – Adam Pawelec, dyplomowany osteopata i fizjoterapeuta – specjalnie dla MiS W CIĄŻY o bólach kręgosłupa w trakcie 40-tygodniowego okresu wyczekiwania.

Ból kręgosłupa to jedna z najczęstszych dolegliwości kobiet w trakcie ciąży. Dotyka on nawet 80 proc. z nich. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele: od zwiększenia masy ciała, zmiany położenia środka ciężkości, przez bóle obecne przed ciążą, po dyskopatię.

Najczęściej ból kręgosłupa jest spowodowany dostosowywaniem się organizmu kobiety do nowych warunków. Miednica zmienia swój kształt, aby łatwiej rozłożyć ciężar płodu i stworzyć dla niego coś na kształt leża.
Niestety najczęściej dzieje się to w połączeniu ze zmianą napięcia mięśni, które powodują pochylenie miednicy do przodu. Taki układ powoduje pozorne pogłębienie lordozy lędźwiowej, tworząc silne załamanie pomiędzy kością krzyżową a piątym kręgiem lędźwiowym. Ból jest odczuwalny w dolnym odcinku kręgosłupa i może promieniować do pośladków, a nawet do kolan. Brak stabilności na tym odcinku kręgosłupa skutkuje usztywnieniem pomiędzy łopatkami oraz napięciem na zmianie krzywizn między kręgosłupem lędźwiowym a piersiowym. W obu tych lokalizacjach może pojawić się ból. W drugim przypadku zwiększenie napięcia może spowodować przeniesienie go na żołądek i przeponę, co skutkować będzie uczuciem mdłości.

Kolejnym skutkiem przeniesienia środka ciężkości będzie wysunięcie głowy do przodu, co spowoduje napięcie mięśni w okolicy potylicy i stawów mostkowo-obojczykowych. Może to prowadzić do trudności z oddychaniem, mdłości i – co najważniejsze – do napięciowych bólów głowy, a czasami do pogorszenia widzenia.

Od razu nasuwa się pytanie, jak możemy z tym walczyć i czy coś się da zrobić?

Najbardziej pomoże nam aktywność fizyczna. Dobrze skomponowane ćwiczenia i ich regularne wykonywanie pozwoli, jeżeli nie na całkowite pozbycie się bólu, to przynajmniej na życie w komforcie. Poza tym, warto regularnie korzystać z usług wykwalifikowanych terapeutów takich jak osteopaci, terapeuci manualni, fizjoterapeuci czy masażyści.

Adam Pawelec

www.lifestylemed.pl