Ból gardła to chyba jedna z najbardziej nieznośnych dolegliwości w okresie jesienno-zimowym. Nie da się z nim rozprawić tak szybko jak z bólem głowy czy gorączką. Gardło drapie, piecze i utrudnia życie przez kilka dni.

Do niedawna, gdy tylko poczułam lekkie drapanie w gardle kupowałam różne tabletki w aptece – wypróbowałam naprawdę wiele rodzajów; nie pomagały ani ziołowe, ani te bardziej chemiczne. Po przestudiowaniu składu, jasne okazało się, że  nie miały prawa działać – w składzie na pierwszym miejscu znajdował się cukier oraz śladowe ilości wyciągów z ziół, cytryny czy miodu. Niektóre z tych specyfików potrafiły kosztować nawet 30 złotych!

Odkąd sama robię domowe pastylki na ból gardła, nie dość że sporo oszczędzam, to jeszcze nie faszeruję się niepotrzebną chemią i nie kupuję kolejnych leków zapakowanych w plastik i aluminium. Same plusy! 🙂

Domowe pastylkii na ból gardła możecie podać również dzieciom, ale uwaga: upewnijcie się, że dziecko nie ma alergii na któryś ze składników! Miód oraz wyciągi ziołowe mogą wywoływać silne alergie; zalecam daleko idącą ostrożność.

Składniki:

baza: 1 szklanka dowolnego miodu*

na napar ziołowy:

1 łyżeczka tymianku

1 łyżeczka szałwii

1 łyżeczka startego imbiru

1 łyżeczka startego korzenia kurkumy lub 1/2 łyżeczki kurkumy w proszku

Przygotowanie:

  1. Do rondelka wlej wodę, dodaj zioła, imbir oraz kurkumę, zagotuj i zestaw z ognia i odcedź.
  2. Do przecedzonego naparu dodaj miód i gotuj wszystko na małym ogniu przez ok 20 minut.
  3. Rozłóż na blacie matę sylikonową lub woskowany papier do pieczenia. Nabieraj gorącą masę na łyżeczkę i wylewaj na papier/matę. Masa szybko zastyga, działaj sprawnie 🙂
  4. Gotowe pastylki obtocz w cukrze podrze by się nie posklejały.
  5. Przechowuj w metalowym lub szklanym pudełeczku. W razie bólu gardła ssij jedną pastylkę co 2 godziny.
UWAGA: Masa będzie baaardzo gorąca! Nie próbuj jej językiem, nie wkładaj do niej palca! Postaraj się aby w kuchni nie było dzieci.

Jeśli chcesz sprawdzić czy masa jest już gotowa, weź trochę na łyżeczkę i wlej ją do szklanki z zimną wodą. Jeśli od razu zastygnie – jest ok. Jeśli nie – gotuj jeszcze kilka minut.

*miód po podgrzaniu i zagotowaniu traci dobroczynne właściwości. Nie ma więc sensu kupować “super-miodu” – kup jakikolwiek. Uważaj jedynie na to aby był to miód z Polski, ewentualnie mieszanka z krajów Europy. Unikaj produktów, na których widnieje napis “spoza Uni Europejskiej”. Oznacza to najprawdopodobniej, że miód pochodzi z… Chin, gdzie producenci mają sobie za nic normy ograniczające ilość nawozów sztucznych, pestycydów etc.

Spróbuj również:

Domowy syrop na przeziębienie 

Gluten-sruten czyli o modach

Genodieta – kosztowna wiedza z laboratorium