Teoria czyli co warto wiedzieć o kaszy jaglanej!

Prawidłowo ugotowana kasza jaglana smakuje jak makaron. Jest to jeden z argumentów mogący przekonać do niej nawet zagorzałych fanów pasty, którzy do tej pory kasz nie jadali prawie wcale. Przyrządzana z prosa jest jedną z najstarszych kasz na świecie. Jej historia sięga czasów neolitu. Przed kilkoma tysiącami lat na terenie dzisiejszych Chin proso uprawiano na podobną skalę co ryż. W średniowiecznej Europie było bardziej rozpowszechnione niż pszenica i do czasów pojawienia się ziemniaków, stanowiło podstawę żywienia za równo wiejskiej biedoty jak i dworów królewskich.

CIEKAWOSTKA! Jagły to staropolska nazwa kaszy jaglanej. Podawano je m.in. na dworze Władysława Jagiełły gdzie kasza ta cieszyła się tak dużą popularnością, że spożywano ją niemal do każdego posiłku.

Pod względem wartości odżywczych kasza jaglana znajduje się zaraz po kaszy gryczanej, uważanej za najbardziej wartościową spośród wszystkich kasz. Jasnożółte drobne ziarenka jaglanki, bo tak potocznie nazywa się kaszę jaglaną, obecnie powracają do łask. Faktem jest jednak to, że w powszechnej świadomości pokutuje jej obraz jako „nudnego” dodatku do gulaszu czy sosu. Kasza jaglana jest natomiast nie tylko świetnym składnikiem dań obiadowych, ale również koktajli, deserów, owocowych zapiekanek, ciast czy musów. Można ją dodawać do zup, miksować, przecierać, mielić na mąkę. Z racji swojego neutralnego smaku i zmieniającej się w zależności od przepisu konsystencji, pasuje praktycznie do wszystkiego. Jaglanka toj nie tylko bogactwo minerałów, ale również możliwości kulinarnych!

Dlaczego warto jeść kaszę jaglaną?
Kasza jaglana jako jedyna z kasz ma właściwości zasadotwórcze, co oznacza, że nie zakwasza organizmu. Zważając na to, że większość z obecnie spożywanych przez Polaków pokarmów powoduje naruszenie równowagi kwasowo-zasadowej, zastąpienie kaszą jaglaną przynajmniej części produktów mącznych, wydaje się być prostym, tanim i przede wszystkim smacznym rozwiązaniem tego problemu. Regularne spożywanie kaszy jaglanej zmniejsza podatność na występowanie wielu chorób przewlekłych takich jak: choroba wieńcowa, miażdżyca, osteoporoza, schorzenia jelit, wątroby, dolegliwości żołądkowe, a nawet nowotwory. Okazuje się, że jeden z najstarszych pokarmów zbożowych na świecie może stać się lekiem na współczesne choroby cywilizacyjne, również na stres. Stefania Korżawska w swojej książce Braterska pomoc dla zdrowia wspomina, że kasza jaglana wycisza nerwy dzięki wspomaganiu produkcji serotoniny – hormonu szczęścia.
Kasza jaglana nie zawiera glutenu, jest więc produktem wskazanym dla osób cierpiących na celiakię lub stosujących dietę bezglutenową z wyboru. Można ją podawać niemowlętom, które dopiero zaczynają spożywać pokarmy stałe, ale są przed lub w trakcie procesu ekspozycji na gluten.

Kaszę jaglaną poleca się jako pierwszą kaszę dla dzieci!
Krzem to minerał, na którego niedobory cierpi większość ludzi. Mimo iż zapotrzebowanie na ten składnik jest stosunkowo niewielkie, z racji tego, że rzadko występuje on w produktach zbożowych, organizm ma trudności z jego pozyskaniem. Jaglanka, jako jedyna spośród kasz, zawiera sporo krzemionki – składnika korzystnie wpływającego na funkcjonowanie stawów, wygląd włosów, paznokci, ale także na procesy przemiany materii i odchudzanie.
Duża zawartość witamin z grupy B, które potrzebne są do prawidłowego funkcjonowania, a których organizm sam nie produkuje, sprawia, że kasza ta może stać się głównym źródłem tiaminy czy ryboflawiny w diecie wielu osób. Bogata w substancje mineralne takie jak wapń, fosfor, potas, żelazo aktywnie przeciwdziała niedokrwistości oraz dzięki obecności lecytyny, wspomaga pamięć i koncentrację. Ponadto jest bardzo wartościowym źródłem energii – składa się z węglowodanów złożonych, które skutecznie zaspokajają głód na kilka godzin.

Kto powinien jeść kaszę jaglaną?
Kasza jaglana to produkt odpowiedni dla całej rodziny. Mogą ją spożywać niemowlęta, małe dzieci, osoby młode (często borykające się z problemami skórnymi), ludzie dorośli prowadzący stresujący tryb życia czy starsi, narażeni na złamania i uszkodzenia kości. Jaglanka jest kaszą najbardziej demokratyczną. Jedynie osoby z nadczynnością i niedoczynnością tarczycy nie powinny opierać na niej codziennego jadłospisu.

UWAGA! Kasza jaglana zawiera niewielkie ilości związków, które utrudniają przyswajanie jodu. Osoby cierpiące na dolegliwości tarczycy powinny spożywać ją z rozwagą.

Działanie kaszy jaglanej
Poza właściwościami odkwaszającymi i wspomagającymi procesy przemiany materii, kasza jaglana rozgrzewa organizm i usuwa z niego wilgoć, co sprawia, że powinna być spożywana przez osoby z reumatyzmem i artretyzmem. Co ciekawe, może wspomagać leczenie kaszlu, nieżytów dróg oddechowych, dolegliwości przewodu pokarmowego gdyż eliminuje zalegający w płucach i jelitach śluz. Łagodzi objawy alergii, stanów zapalnych oraz, przede wszystkim, bardzo skutecznie oczyszcza jelita zwiększając wydolność układu pokarmowego. Jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, a zatem korzystnie wpływa na proces leczenia chorób sercowo-naczyniowych.

CIEKAWE! Według medycyny chińskiej kasza jaglana to produkt o naturze neutralnej, ocieplającej organizm. Polecana jest więc jako pożywienie na zimę.

Jak przygotować i gotować kaszę jaglaną?
W przypadku większości kasz najwięcej trudności sprawia ugotowanie ich na sypko – tak by ziarenka nie skleiły się, a jednocześnie były wystarczająco miękkie. Tymczasem podstawowy przepis na kaszę jaglaną jest dość prosty. Wbrew pozorom, gotowanie jej nie jest ani bardzo czasochłonne, ani wyjątkowo skomplikowane. Jedynym utrudnieniem może być goryczka, którą wyczuwa się w nieodpowiednio przygotowanej kaszy. Zobacz też nasze video😉

UWAGA! Kasza jaglana, która nie została odpowiednio przygotowana może mieć gorzkawy posmak.
Gorzkawy posmak kaszy jaglanej, w powszechnej opinii osób niezaznajomionych z jej gotowaniem, urasta do rangi nierozwiązywalnego problemu. Prawda jest taka, że istnieje kilka prostych sposobów na uniknięcie go. Jedni wolą kaszę prażyć na suchej patelni, inni płukać w zimnej, jeszcze inni w gorącej wodzie. Wydaje się, że za równo płukanie jak i prażenie skutecznie eliminuje gorzkość jaglanki. Nie zaszkodzi natomiast wykonać obu czynności. Dzięki prażeniu kasza uwalnia charakterystyczny, lekko orzechowy zapach. Płukanie natomiast, usuwa nie tylko gorycz, ale również drobne zanieczyszczenia występujące w produktach zbożowych oraz ułatwia usunięcie trafiających się niekiedy ciemnych nasion.

CIEKAWE! Dodatek niewielkiej ilości sproszkowanej witaminy C do gotowania kaszy jaglanej powoduje utratę jej gorzkiego posmaku.
Kaszę jaglaną, jak również inne kasze, najlepiej jest gotować w emaliowanym garnku o grubym dnie. Przydatnym, choć nie niezbędnym gadżetem jest również ochronna płytka na palnik gazowy. Dzięki niej ciepło płomienia jest równomiernie rozprowadzane po dnie garnka. Babciny sposób owijania naczynia z gorącą jeszcze kaszą w gazety, a następnie wkładanie go pod kołdrę jest jak najbardziej aktualny. Stosuje się go w celu „dogotowania” kaszy. Dodatek tłuszczu, najlepiej masła, sprawia, że ziarenka są mniej podatne na sklejanie, a aromat staje się bogatszy o maślane nuty. Lecznicze i smakowe walory kaszy jaglanej można wzmocnić dodając do niej wartościowego oleju np. lnianego czy z pestek winogron.
Jaglankę gotujemy na wodzie lub na mleku. Dobrym rozwiązaniem jest również używanie do tego celu mieszanki wody i mleka w proporcji np. 1:1. Kasza staje się wówczas delikatniejsza. Gotowana na sypko nie powinna być podczas całego procesu zbyt intensywnie mieszana, gdyż prowadzi to do uszkodzenia powierzchni ziarenek i rozklejenia się ich zawartości. Po wsypaniu do wrzącej wody, należy kaszę lekko wymieszać, zmniejszyć gaz i gotować pod przykryciem. Wystarczy delikatnie poruszyć ją widelcem co ok. 5 minut. Należy jednak uważać żeby nie przywarła do dna garnka, szczególnie jeśli gotowana jest na mleku i w naczyniu o cienkim spodzie.

Z czym najlepiej łączyć kaszę jaglaną?
W przypadku kaszy jaglanej trudno jest mówić o produktach, z którymi najlepiej jest ją podawać. Jak to zostało wspomniane na samym początku, jaglanka ze względu na swój neutralny smak, pasuje praktycznie do wszystkiego. W zależności od sposobu przygotowania, można z niej usmażyć naleśniki, ugotować kluski, ukręcić majonez, lody, dodać do barszczu ukraińskiego czy sporządzić paprykarz. Osoby nietolerujące mleka krowiego oraz nabiału mogą zrobić z kaszy jaglanej crème brûlée, kulki typu „rafaello” czy sernik (jagielnik). Kasza jaglana jest doskonałą bazą do deserów: słodkich zapiekanek, musów, budyni i koktajli. Zmiksowana z dodatkiem soku cytrynowego stanowi lekki zamiennik puree ziemniaczanego, a wymieszana z gotowaną soczewicą, tymiankiem i podsmażoną cebulką świetnie sprawdzi się w roli farszu do pierogów czy krokietów. Jeśli gotujemy kaszę jaglaną w wersji obiadowej, „słonej”, odpowiednimi przyprawami okażą się m.in. liść laurowy, czosnek, cebulka szalotka, majeranek, różnego rodzaju oleje, suszone pomidory czy płatki chili. W przypadku przyrządzania słodkich potraw, do gotującej się jaglanki można dodać nieco wanilii, cynamonu, strączek kardamonu, plasterek świeżego lub kandyzowanego imbiru, gwiazdkę anyżu.
Dodatkową zaletą ugotowanej kaszy jaglanej jest możliwość łatwego przechowywania. Wystarczy zamknąć ją w szczelnym plastikowym pojemniku i włożyć do lodówki, w której spokojnie może leżeć do trzech dni, nie tracąc przy tym wartości odżywczych. Przygotowana poprzedniego dnia, świetnie nadaje się do przyrządzenia potraw z patelni np. smażenia z warzywami czy owocowego crumble (owoce zapiekane pod kruszonką).
Nic nie stoi na przeszkodzie aby eksperymentować nie tylko z dodatkami smakowymi, ale również z kolorami. Sok z buraka nada kaszy pięknej różowej barwy. Dodatek gładkiego puree z dyni czy szczypty kurkumy zabarwi ją na żółto-pomarańczowo, a dzięki odrobinie spiruliny (rodzaj sproszkowanych glonów, bogatych w wartościowe białko i łatwo przyswajalne żelazo) uzyskamy intensywnie zielony odcień. Takie kolorowe wersje polecane są szczególnie kiedy gotujemy potrawy dla najmłodszych.

CIEKAWE! Z kaszy jaglanej można przyrządzić bezmleczną wersję klasycznych deserów takich jak: crème brûlée, sernik czy kulki typu „rafaello”.

Kasza jaglana sprawdza się o każdej porze roku. Latem dodajemy do niej świeże, warzywa i owoce: truskawki, jagody, maliny, jabłka, gruszki. Jesienią i zimą skorzystajmy z suszonych moreli, śliwek, żurawiny czy wszelkiego rodzaju bakalii. Zmiksowana z truskawkami i mlekiem (krowim lub roślinnym) staje pysznym i orzeźwiającym sposobem na letni deser, a zapiekana z jabłkami i cynamonem rozgrzeje w zimowe popołudnia. Lekki mus z kaszy jaglanej w towarzystwie kolorowej sałatki lub pieczonych warzyw korzeniowych to prosty obiad przygotowany z dostępnych sezonowo produktów.
Gdy opanujemy podstawowy przepis gotowania kaszy jaglanej – na sypko, możemy zacząć tworzyć własne przepisy. Tak ugotowana jaglanka stanie się bazą do wszelkiego rodzaju dań. Zadanie jest tym prostsze, że można z niej zrobić niemal wszystko. Pozostaje tylko zgromadzić ulubione warzywa, owoce i przyprawy. Do dzieła!

autor tekstu: Monika Omelaniuk, prowadzi bloga Mela Niedziela