PO PORODZIE sprawdź, czy już możesz zaczynać treningi u dobrego rehabilitanta lub trenera. To, co trzeba sprawdzić to:

KRESA BIAŁA, czyli pionowe pasmo bardzo silnej tkanki, położone pomiędzy mięśniami prostymi brzucha. Jej nazwa wzięła się od jaśniejszej skóry przebiegającej od pępka w dół. To właśnie to miejsce ciemnieje podczas ciąży i to właśnie ono jest zdecydowanie najsłabsze – krzyżują się tu mięśnie, przechodzą nerwy i naczynia. W ciąży często kresa się powiększa pod naporem rosnącego brzucha, co może prowadzić do powstania np. przepukliny (jak na załączonym zdjęciu).

Jeśli mięśnie nie mogą się odpowiednio rozciągnąć, może dojść także do rozwarstwienia kresy białej. Taką sytuację łatwo zaobserwować, kiedy brzuch ciężarnej układa się w szpic. Należy pamiętać, iż rozwarstwienie to nie to samo co przepuklina. Przy przepuklinie wysiłek fizyczny i tym bardziej ćwiczenia mięśni brzucha są niewskazane. Przed rozpoczęciem przez młodą mamę treningów bardzo ważne jest określenie stopnia rozwarstwienia kresy białej. Najczęściej potrafi to zrobić doświadczony trener, który oceni, jakie ćwiczenia można wykonywać. Przez kilka długich miesięcy trening mięśni brzucha powinien opierać się wyłącznie na wzmacnianiu mięśni prostych – dodatkowo z ich odpowiednim ułożeniem w takiej pozycji, do jakiej powinny wrócić (tutaj najskuteczniej jest ściskać mięśnie tak, aby kresa biała układała się w pozycji sprzed ciąży).

Jak określić wielkość rozwarstwienia i od jakich ćwiczeń zaczynać, pokaże niebawem nasz ekspert – trener personalny z wieloletnim stażem Maja Wasilewicz (www.majatrenuje.pl). Maja jest mistrzynią świata w fitness gimnastycznym, wielokrotną mistrzynią Polski w fitness gimnastycznym oraz wielokrotną reprezentantką Polski na arenach międzynarodowych w fitness gimnastycznym i sylwetkowym.