Zrobiło się trochę zimno. Żegnajcie koktajle z lodówki i domowe lody. Na samą myśl o zimnym śniadaniu mam gęsią skórkę. Ze śniadaniem jest jednak łatwiej, bo owsianka na ciepło załatwia sprawę. Ale co zrobić na obiad, aby było zdrowo, pożywnie i smacznie? Wiadomo, zupa!
Przez całe dzieciństwo jadłam pomidorową, ogórkową i obowiązkowo rosół w niedzielę. Odkąd mieszkam sama, bardzo rzadko robię “tradycyjne” zupy. Często natomiast eksperymentuję z różnymi warzywami. Gdy znalazłam w szafce zabłąkaną puszkę ciecierzycy, a pomidory, które kupiłam zgniotły mi się a siatce, uznałam, że okoliczności sprzyjają zrobieniu zupy. Dziś zupa z pomidorami i ciecierzycą 🙂 Będzie szybko, smacznie i ciepło.
Jeśli Wasze dziecko je cebulę, to przed doprawieniem zupy na ostro, odlejcie odpowiednią porcję dla dzieci. Moja 1,5 roczna córka bardzo ją lubi.

Składniki:
1 puszka ciecierzycy (bez zalewy) lub szklanka ugotowanej
3 spore dojrzałe pomidory
1/2 pora (jasna część)
1 cebula
3 łyżki oliwy
suszone zioła (u mnie mieszanka do zup warzywnych, ale mogą być np. zioła prowansalskie)
listki świeżych ziół do smaku i do dekoracji ( u mnie oregano)
sól, czerwony świeżo mielony pieprz
2 szklanki wody lub wywaru z warzyw/rosołu
* Jeśli użyjemy wody, to można do zupy dodać 2 łyżki sosu sojowego, będzie miała intensywniejszy smak. W przypadku wywaru lub rosołu, sos sojowy jest zbędny.

Przygotowanie:
1. Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na oliwie, dodać pokrojonego w krążki pora i smażyć jeszcze chwilę.
2. Pomidory bez skóry pokroić na mniejsze części i dodać do cebuli, dusić aż się rozpadną.
3. Zupę zalać 2 szklankami wody/wywaru/rosołu, dorzucić ciecierzycę i zioła, zagotować. W tym momencie należy odlać odpowiednią porcję dla dzieci. Dla młodszych dzieci można zmiksować zupę.
4. Zupę doprawić solą i pieprzem, posypać świeżymi ziołami.

Smacznego!

fot: Monika Omelaniuk

fot: Monika Omelaniuk