Scones to tradycyjne angielskie ciasteczka podawane często podczas tzw. tea time. Okrągłe, małe herbatniki łamie się na kawałki i smaruje konfiturami, miodem lub masłem. Dzisiejszy przepis to wytrawna wariacja na temat scones. A żeby było zdrowo – użyłam mąki żytniej. Za posypkę, oprócz maku, posłużyła mi czubryca czerwona – mieszanka przypraw o pięknym kolorze i lekko słonawym, ziołowym smaku. Bułeczki, a raczej grube placuszki dobrze smakują z masłem czy domowymi smarowidłami: hummusem, pastami warzywnymi, ajwarem. Polecam wszystkim, którzy szukają alternatywy dla kajzerki z supermarketu czy wątpliwej jakości pieczywa chrupkiego (p.s. ostatnio przeczytałam skład takiego pieczywa i mocno się zdziwiłam). Na śniadanie będą idealne! 🙂

Składniki:
400 g mąki żytniej
100 g mąki pszennej
20 dkg świeżych drożdży
200 ml letniego mleka
100 ml letniej wody
1 łyżeczka soli
mak do posypania
czubryca czerwona do posypania
jajko do posmarowania

Przygotowanie:
1. Drożdże i sól wsypać do miski, dodać mleko i wodę, dokładnie wymieszać.
2. Obie mąki wymieszać i przesiać przez sitko, dodać do płynu, wyrobić ciasto.
3. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. godzinę. Ciasto ma podwoić swoją objętość.
4. Po upływie godziny ciasto rozwałkować na placek o grubości ok 2-3 cm. Wykrawać szklanką okrągłe bułeczki.
4. Blachę posypać mąką, układać bułeczki w pewnych odstępach od siebie. Odstawić do ponownego wyrośnięcia na ok. 20 minut.
5. Wyrośnięte bułeczki posmarować rozmąconym jajkiem i posypać makiem oraz czubrycą czerwoną. Można użyć innej mieszanki przypraw np. soli ziołowej.
6. Bułeczki piec ok. 20 min w temperaturze 180 stopni. Bułeczki są gotowe gdy ładnie się zarumienią i lekko wyrosną. Najlepiej smakują ciepłe.