Co zrobić na spotkanie w większym gronie gdzie będą za równo dorośli, jak i dzieci w różnym wieku? Coś co będzie się łatwo dzieliło, łatwo trzymało w ręku i łatwo zjadało, nie brudząc wszystkiego dookoła? Dobrze sprawdzą się tu poczciwe babeczki – muffinki; najlepiej bez ociekających sokiem owoców i kremu, który ląduje na ubraniach, telefonach, w torbach, we włosach.  Jeśli już robimy babeczki, które ładnie wyglądają i dzieci prawdopodobnie zjedzą je bez pytania o skład, to warto przemycić w nich trochę dobrych, wartościowych produktów – ja użyłam bananów, siemienia lnianego i domieszki maki pełnoziarnistej. Dodatek bananów sprawia, że wystarczy dodać 1/3 szklanki cukru na porcję 12-14 babeczek. Dobry sposób na słodki, ale i wartościowy deser. Babeczki z tego przepisu można spokojnie podać już rocznemu dziecku. Dobrze smakują ze szklaneczką jogurtu naturalnego.

Składniki:

1 szkl. mąki pszennej

1/2 szkl. mąki pełnoziarnistej

1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka cukru waniliowego

1/3 szkl. cukru

2 łyżki mielonego siemienia lnianego

1 jajko

1 szkl. jogurtu naturalnego

2 dojrzałe banany

Przygotowanie:

  1. Do miski wbić jajko, wlać jogurt, wsypać cukier, cukier waniliowy i włożyć rozgniecione banany. Zblendować na gładką masę
  2. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, wsypać do masy bananowo-jogurtowej, wymieszać lub zmiksować do połączenia składników.
  3. Papilotki wypełnić masą do 3/4 wysokości. Piec 20 minut w temperaturze 175 stopni z termoobiegiem. Jeśli macie piekarnik bez termoobiegu nastawcie na 180 stopni lub pieczcie kilka minut dłużej (ok. 25 min.)

Uwagi: 

Jeśli nie macie mąki pełnoziarnistej, możecie użyć zwykłej, babeczki będą może nieco mniej “fit”, ale równie smaczne 🙂

muffinki bananowe1