Upał nie odpuszcza. Na termometrze temperatura nie spada poniżej 30 stopni. W taką pogodę trzymam się z daleka od piekarnika i innych sprzętów wytwarzających ciepło. Skutek jest taki, że moja dieta składa się teraz głównie z koktajli, lodów i mrożonej kawy.  Lody z poprzedniego wpisu były lekkie, nieco kwaskowe za sprawą malin i intensywnie pachnące wodą różaną. Dzisiejszy przepis na domowe lody bananowo-daktylowe jest dla tych, co lubią słodycze, ale starają się unikać białego cukru.
Niebo w gębie 🙂

Składniki:
2 dojrzałe banany
garść miękkich daktyli
4 łyżki gęstego jogurtu
1 łyżka miodu (jeśli lubicie bardzo słodkie)

Przygotowanie:
1. Pokrojone banany, daktyle, jogurt i miód umieszczamy w naczyniu, dokładnie blendujemy.
2. Masę rozlewamy do sylikonowych foremek na lody lub do małych kubeczków, wkładamy patyczki. Zamrażamy. Czekamy ok. 3 godziny. Zjadamy! 🙂

Uwagi:
Jeśli trafiły Wam się twarde, nieco zasuszone daktyle, przed blendowaniem zalejcie je gorącą wodą, odczekajcie 3 minuty, odlejcie wodę – daktyle zmiękną i łatwiej je będzie rozdrobnić.
Banany i daktyle są same w sobie bardzo słodkie, ale jeśli macie ochotę na turbo-słodycz, dodajcie jeszcze miód 🙂

Więcej moich zdrowych, wegetariańskich przepisów znajdziesz na moim blogu Mela Niedziela i Facebooku.

Smacznego!

Domowe lody bananowo-daktylowe, fot. Monika Omelaniuk, melaniedziela.blogspot.com

Domowe lody bananowo-daktylowe, fot. Monika Omelaniuk, melaniedziela.blogspot.com